1313zaun_iko.jpg

24toplista_100x40.gif

33header_logo.gif


Nazywam się Tomasz Witkowski, mam 30 lat. Urodziłem się i mieszkam w Dębnie. Należę do oddziału Kostrzyn n/o sekcja Mieszkowice okręg Gorzów. Hodowlą gołębi pocztowych przed wieloma laty zaraził mnie wujek i tak to się zaczęło.Od kilkunastu lat jestem właścicielem firmy produkującej wysokowartościowe ogrodzenia, balustrady, bramy, poręcze i konstrukcje z metalu. Na poważnie biorę się za gołębie w roku 2003. W tym też roku sprowadzam gołębie od tragicznie zmarłego w Sosnowcu Martina Wagnera-niemcy ze szczepu Van Loon, Verbruggen. (bardzo szybkie gołębie) i do dnia dzisiejszego są to u mnie gołębie bazowe. Posiadam 20 oryginałów z najlepszych lini ś.p M.Wagnera. W roku 2007 powstaje na mojej posesji kompleks gołębników ogrodowych wyprodukowanych przez firmę "MM" ze Słupska (obecny widok) w których umieszczam młode gołębie z tego rocznika.
W tym samym roku sprowadzam gołębie od G&H Schilling niemcy z najlepszych lini hodowlanych Das Ass oraz Superstar 154. Sprowadzam gołębie od R&M Klement niemcy są to gołębie Prange oraz Stichelbaut (linia olimpijska 470).Z Koleżeńską wizytą udaję się do Łęknicy do braci Łepuch od nich na moje gołębniki przywożę oryginalne Ardeny (Morsnowski-Hausoul). Odwiedzam Panderosę Eijerkamp w Opolu i zakupuję czystej krwi gołębie szczepu Eijerkamp-Muller oraz Van Wanroy. Jadę do Dietera Sieberta niemcy(posiadacz filialnego gołębnika C&G Koopmann w niemczech) przywożę młode Koopmany z najlepszych lini hodowlanych.Podczas wizyty w belgi pod koniec roku odwiedzam Dirka Van Dycka i zakupuję gołębie z lini Kaniball oraz Bourges. Zapukałem także do wielkiego tandemu hodowlanego z Belgi Raula i Xaviera Verstraete nabywam u nich przez okres 4 miesięcy ponad 40 oryginałów.
Nabywam super gołębie lotowe, które były lotowane u Verstraete i zostały asami w Uni Eeklo.Kupuję także super rozpłodowce, oraz gołębie młode. Pochodzą one po najlepszych gołębiach z linii hodowlanych tzn: Uno, Solo, Xtra, Topstar, Felicita, Brava, Milionaire, Grand Cru Uno, Cadillac, Diva, Admirał, Bolide. Jeżdżę co roku do Kasel, na wystawy krajowe, bardzo dużo czytam i ciągle uczę się czegoś nowego aby popełniać jak najmniej błędów w hodowli i lotach. Wprowadzam wiele nowinek, tricków podczas lotowania aby ptaki były jak najszybsze.Lotuję totalnym wdowieństwem. Wiele cennych wskazówek otrzymuję od mojego serdecznego kolegi wielokrotnego mistrza okręgu Gorzów Wlkp. Bogdana Kozdrowskiego, za co jestem bardzo wdzięczny.
Wymieniamy się wspólnymi uwagami, gołębiami, spostrzeżeniami które są bardzo ważne. Cenię sobie bardzo szczere rozmowy i wymianę poglądów przy kawce na tematy hodowlane z kolegami z Dębna, oraz wieloma innymi hodowcami z oddziału czy okręgu z którymi utrzymuję kontakt. Uważam, że hodowca w miarę swoich możliwości powinien stale się rozwijać, szukać nowych rozwiązań dążyć do posiadania jak najlepszych i najszybszych gołębi bo kto stoi w miejscu ten się cofa.

Zapraszam do obejrzenia mojej strony
Dobry Lot
Tomasz Witkowski